PREZENT 100 ZŁ DO KAŻDEGO ZAMÓWIENIA Ikona kup terazDOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ

Koszyk

5 korzyści ze spania… nago!

Spowalnia starzenie skóry, pomaga zrzucić zbędne kilogramy, a nawet pozytywnie wpływa na relacje w związku. Jak to możliwe, że spanie nago może zdziałać tyle dobrego?

Kto lubi spać nago?

To, że przesypiamy około 30 proc. swojego życia nikogo już nie dziwi. Zapewne wiesz też, że sen jest jedną z najważniejszych czynności życiowych, mających wpływ na każdą dziedzinę naszej człowieczej działalności. Ale jak na nasz sen i codzienność wpływa to, w czym kładziemy się do łóżka?

Według badań przeprowadzonych przez National Sleep Foundation 30 proc. Brytyjczyków śpi nago, w Kanadzie ludzie śpiący bez bielizny nocnej stanowią 14 proc., w Meksyku 12 proc., a w Niemczech 9 proc. Z kolei, z telefonicznej ankiety przeprowadzonej wśród Amerykanów przez ABC News wynika, że nago śpi 22 proc. z nich, z czego większość (dwa razy więcej) stanowią mężczyźni. W Polsce szacuje się, że nago może spać około 10 proc. społeczeństwa.

1.Łatwiejsze osiągnięcie głębokiego snu

Naukowcy z Uniwersytetu w Amsterdamie udowodnili, że obniżenie temperatury skóry powoduje, że zasypiamy szybciej i o wiele rzadziej budzimy się w trakcie snu. Co jest więc lepszym sposobem na ochłodzenie ciała niż pozbycie się warstw bielizny i pidżam?  Choć czasem może pomóc zakręcenie kaloryferów czy otwarcie okna, to podczas śnieżycy, mrozu, deszczu czy wiatru nie będzie to takie proste. Kiedy mieszkamy przy ruchliwej ulicy, hałasy z zewnątrz oraz unoszące się pyły i zanieczyszczenia także nie zadziałają na nas pozytywnie. Czy zdjęcie z siebie wszystkiego nie jest więc najłatwiejsze?

2. Zrzucenie zbędnych kilogramów

Na początku powiemy wprost: samo zrzucenie z siebie pidżamy nie spowoduje, że schudniesz. Jeśli jednak połączysz to z dietą i aktywnością fizyczną, to głęboki sen będzie jak ostatni (lub pierwszy) puzzel tej układanki. Według naukowców związanych z National Institutes of Health spanie w niższych temperaturach zwiększa metabolizm i zapobiega postępowi cukrzycy.  Ważną rolę odgrywa też poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu. Jeśli w nocy się przegrzewasz, kortyzol może utrzymywać się na wysokim poziomie, a wysoki stres to większy pociąg do niezdrowego jedzenia oraz napady głodu.

3. Ukojenie dla skóry

Przez całe dnie nasze ciała są osłaniane przez warstwy ubrań. Noc, to czasem jedyna okazja, by nasza skóra mogła swobodnie pooddychać! A to jeden z elementów wpływających na jej ogólny stan. Co więcej, według badań opublikowanych na łamach czasopisma „Sleep”, melatonina i hormony wzrostu, które się uwalniają podczas snu zapobiegają degeneracji komórek skóry. Gdy śpisz nago, naskórek też szybciej się regeneruje, a do tego pozbywa toksyn.

4. Lepsze relacje z partnerem

Bliski kontakt ze skórą Twojego partnera bez wątpienia wpływa na poziom wydzielanej okscytocyny, a więc na ostateczne poczucie szczęścia i satysfakcji. „Hormon miłości” pozytywnie wpływa na więź i bliskość w parze, a także sprawia, że czujemy się bardziej kochani i przywiązani. Poza tym, udowodniono, że spanie nago bardzo dobrze wpływa na życie seksualne partnerów.

5. Wyższa samoocena

Pewność siebie jest kluczem do osiągania sukcesów na wielu płaszczyznach. Spanie nago może zdziałać cuda pod tym względem! Brak ubrań w łóżku i otwarcie się przed samym sobą oraz partnerem pomagają zaakceptować siebie i poczuć się pewnie we własnej skórze. Kiedy z kolei czujesz się komfortowo w swoim ciele, jest duża szansa, że zbudujesz pewność siebie także w ubraniu.